Adblock jaki jest każdy widzi. Wiele osób narzeka na to rozszerzenie ze względu na swoją zasobożerność, która potrafi zmusić do czkawki nawet mocniejsze sprzęty.
Jednak mamy świetną alternatywę, dodatkowo o otwartym kodzie źródłowym. Posiada wszystko to co ma w sobie oryginalny AdBlock, a nawet i więcej bo liczba opcji i rzeczy do zablokowania jest imponująca (wystarczy wspomnieć chociażby o blokowaniu mediów społecznościowych, jeśli nie chcemy widzieć na stronach przycisków Facebooka itp). Standardowo możemy ustawić własne filtry, białe strony, itd. Reguły blokowania reklam w µBlock są zawsze zaktualizowane, bo pobiera on m.in. te dostępne w AdBlocku (np. Polskie filtry).
Polecam każdemu, kto ma dość AdBlocka i problemów z nim. Ja używam µBlock już dobre dwa tygodnie i rozszerzenie rzeczywiście nie zawodzi.
Do pobrania tutaj.
Ciekawy post ;)
OdpowiedzUsuń